Kochana Justynko, dziękuję Ci z całego serca za te nasze długie rozmowy na Skajpie, że tyle czasu mi poświęcasz i że mogę być z Tobą w Twoim pokoju, w laboratorium, jak Ty pracujesz, jak piszesz e-maile... Te rozmowy są dla mnie jak to Słońce na moim nieudolnym rysuneczku, które ożywia kwiaty i napełnia je radością. Przepraszam, że nie powiedziałem Ci, że robiłem Ci cały czas zdjęcia, ale pewnie byś się krępowała... Ja jestem taki głupi, że sobie czasem oglądam te zdjęcia, jak się za Tobą stęsknię, a Ciebie nie ma na Skajpie... Tak mi brakuje Ciebie, Justynko moja ukochana, Twojego ciepła, żebyś tak była tuż obok mnie. Ty jesteś taka delikatna, czuła i wrażliwa, że rozpalasz we mnie miłość. Ty jesteś taka mądra i tak bardzo mnie rozumiesz, że jestem pełen podziwu. A do tego jeszcze jesteś tak piękna, że naprawdę nie mógłbym sobie wyobrazić bardziej wartościowej kobiety. To takie szczęście, że chcesz być moją żoną! Dziękuję Ci! Na tej mozaice jest ponad 800 Twoich zdjęć ze Skajpa (kliknij, to się wyświetli troszkę większe), ja zrobiłem ich ponad tysiąc. Przepraszam Ciebie, że ja taki niemądry jestem, mam nadzieję, że się nie obrazisz na mnie za to i że nie masz mi tego za złe...